WEBINARIUM

Ecommerce: dziś i jutro

30.06.2020, godz. 10:00

0
X
Wykorzystaj wakacje na rozwój
30 szkoleń tematycznych online.
Nawet 5 szkoleń w cenie 1!
87,6% zadowolonych klientów
Kup >>
300 od 59

Daniel Franke, Managing Director, FM Logistic Central Europe, mówi o bieżącej sytuacji w branży logistycznej i kierunkach jej rozwoju.

Partnerem materiału jest FM Logistic.

Lidia Zakrzewska, redaktorka „ICAN Management Review”: Jak koronawirus wpłynął na branżę i FM Logistic? Co zapisałby pan na plus, a co na minus?

Daniel Franke: Koronawirus w Polsce nie odpuszcza. Rząd, co prawda, wycofuje się z wielu zakazów, ale patrząc na statystyki europejskie, w połowie czerwca jesteśmy na drugim miejscu pod względem zachorowań. To siłą rzeczy budzi zaniepokojenie społeczeństwa i rzutuje na całą gospodarkę, a więc i na naszą branżę. Utrzymuje się spory niepokój dotyczący potencjalnego przerwania łańcuchów dostaw czy prawidłowego funkcjonowania obiektów logistycznych. W dodatku skala działań zapobiegawczych, szczególnie wsparcia finansowego dla pracowników i firm, jest dużo niższa niż w krajach Europy Zachodniej, do których chcielibyśmy się równać. Oficjalne projekcje dotyczące spadku PKB na tym tle wydają się zaskakująco optymistyczne i życzylibyśmy sobie wszyscy, aby były prawdziwe.

Z uwagą wsłuchujemy się i analizujemy komunikaty największych globalnych graczy, które istotnie weryfikują w dół ich założenia organizacyjne (zatrudnienie) i finansowe. W Europie Centralnej alarmujące są pierwsze bankructwa mniejszych firm transportowych, czyli podwykonawców branży logistycznej, które swój model biznesowy opierały na współpracy z operatorami lub innymi dużymi organizacjami. To zjawisko potwierdza tylko nasze wysiłki, aby zachować płynność finansową i móc realizować w terminie wszystkie płatności, tym samym dbać o swoich podwykonawców. Bez nich cały ekosystem transportowy w Europie przestanie sprawnie funkcjonować, bo polskie firmy są jego największym składnikiem. A to może mieć bardzo bolesny wpływ na gospodarkę w regionie.

W naszej firmie skala spadków zarówno przychodów, jak i zamówień czy wolumenu była relatywnie niska – w szczytowym momencie wynosiła kilkanaście procent. To trwało bardzo krótko. Bardzo sprawnie ograniczyliśmy je do zaledwie kilku procent. To zasługa sektorów, w których działamy. Obsługujemy obiekty magazynowe, transport drogowy, świadczymy usługi dla m.in. takich branż, jak: FMCG, sieci handlowe, kosmetyki czy ochrona zdrowia. Dzięki takiemu portfolio nasza ekspozycja na ryzyko była mniejsza niż konkurentów i skala kryzysu jest znacznie mniej dolegliwa. Nie znaczy to, że go nie odczuwamy. Odczuwamy choćby w administracji. Zmieniliśmy na przykład model działania biur na rotacyjny, aby chronić zdrowie pracowników.

Pytała pani o plusy wynikłe z pandemii. Szczególnie w wymiarze strategicznym zauważyliśmy, że branża operatorów logistycznych może i już zyskuje na ponownym docenieniu korzyści wynikających ze współpracy z zewnętrznym dostawcą dzięki elastyczności, jaką może zaoferować w kontekście automatyzacji czy nowych kanałów dystrybucji. Mam na myśli gwałtowny rozwój e‑commerce.

Czego kryzys zdrowotny nauczył przedsiębiorców?

Sądzę, że coraz lepiej rozumiemy zmienność warunków, w których musimy działać, i szybciej potrafimy się do nich dostosować. Weźmy na przykład inwestycje. Zawsze była różnica między operatorami a producentami w podejściu do inwestycji. Operatorzy szukali rozwiązań elastycznych szczególnie w obszarze automatyzacji i robotyzacji. Producenci mogli koncentrować się na wdrażaniu rozwiązań przewidzianych na wiele lat, mniej skalowalnych, droższych w zakupie i tańszych na poziomie kosztu obsługi jednostki logistycznej, ale nierealizujących wyzwań wynikających choćby z nagłej zmiany zachowań konsumentów. Tymczasem kryzys pokazuje, że właśnie elastyczność i skalowalność są tymi parametrami, które muszą być brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych związanych z logistyką. Nie można przecież zakładać, że nie dotkną nas w przyszłości kolejne szybkie i głębokie perturbacje.

FM Logistic obchodzi w tym roku jubileusz 25‑lecia działalności. Jak się przez ten czas zmieniała i firma, i cała branża?

Zaczynaliśmy od jednego obiektu w Mszczonowie pod Warszawą, dziś w regionie Europy Centralnej działamy na czterech rynkach, realizując operacje logistyczne dla wszystkich branż gospodarki. Dokładnie 26 czerwca 1995 roku do magazynu wjechała pierwsza paleta z towarem naszego klienta. Ten dzień uznajemy za początek firmy w regionie. Na starcie było nas 100 osób i co ciekawe, aż 19 pracowników jest z nami do tej pory. Obecnie FM Logistic CE zatrudnia ponad 5500 pracowników. 30% z nich to ludzie, którzy są w firmie od co najmniej 10 lat. Korzystając z okazji, chciałbym podziękować wszystkim pracownikom, że razem możemy tworzyć firmę zorientowaną na przyszłość. Ostatnie globalne wydarzenia związane z rozwojem COVID‑19 dowiodły, że długoletnia tradycja grupy, doskonałość operacyjna i unikalne relacje z klientami są właściwą podstawą umożliwiającą nam wzrost i kierowanie dalszym rozwojem firmy. Chcemy w dalszym ciągu utrzymać prędkość rozwoju firmy, na co dzień kierując się naszymi wartościami – zaufaniem, efektywnością i otwartością, które przez te 25 lat, a w szczególności w ostatnich miesiącach, były dla
nas drogowskazem.

Jakie trendy są w branży najsilniejsze, jak w tym kontekście FM Logistic się rozwija? Z jakimi wyzwaniami będzie się mierzyć w najbliższym czasie i w dłuższej perspektywie?

Pierwszy trend, którego gwałtowny rozwój wszyscy obserwujemy, to oczywiście e‑commerce, o którym już wspomniałem, a mówiąc bardziej precyzyjnie, to strategia omnichannel, znana już od co najmniej kilku lat na rynku.

Drugi kierunek to zrównoważony rozwój, zdefiniowany oczywiście wcześniej, ale w wyniku kryzysu jesteśmy przekonani, że jego postrzeganie się zmieni i wzrośnie. Realizujemy w tym obszarze wiele projektów, obecnie inwestujemy m.in. w logistykę miejską (pojazdy elektryczne) czy w fotowoltaikę na dachach naszych obiektów.

Trzecim kierunkiem są innowacje technologiczne. Wystartowaliśmy z projektem FM Open Lab skierowanym do start‑upów. Zapraszamy młodych dynamicznych ludzi do podejmowania wyzwań i szukania rozwiązań w tej sferze, bo zdajemy sobie sprawę ze zmian, jakie się dokonują w gospodarce i życiu społecznym dzięki nowym technologiom.

O czym chciałby pan czytać w „ICAN Management Review”?

Szukam wszelkiej użytecznej inspiracji i wiedzy pomagającej zrozumieć i lepiej odnaleźć się w szybko zmieniającej się rzeczywistości, naszpikowanej nowymi technologiami i coraz ciekawszymi i złożonymi modelami biznesowymi. Oczywiście najbardziej interesujące są wszelkie opracowania uzupełnione realnymi przykładami wdrożeń, szczególnie pochodzącymi z naszego obszaru geograficznego.

Lidia Zakrzewska

Redaktorka "ICAN Management Review".

Daniel Franke

Managing Director, FM Logistic Central Europe

Wybrane dla Ciebie

MyICANTwoja ścieżka rozwoju
Załaduj więcej wyników

Bądź na bieżąco

Odblokuj wszystko!

Dwa tytuły – Biznes i Technologia ICAN.pl, MITSMR.pl
31 szkoleń z certyfikatem online ICAN Business Advisor
Webinaria kryzysowe Wideo i LIVE

Powiązane artykuły

Odblokuj wszystko!

Dwa tytuły – Biznes i Technologia ICAN.pl, MITSMR.pl
31 szkoleń z certyfikatem online ICAN Business Advisor
Webinaria kryzysowe Wideo i LIVE

Najpopularniejsze tematy