Premium

Materiał dostępny tylko dla Subskrybentów

Nie masz subskrypcji? Dołącz do grona Subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Jesteś Subskrybentem? Zaloguj się

Koniec z syndromem oszusta, niech korona spadnie Ci z głowy!

· · 2 min
Koniec z syndromem oszusta, niech korona spadnie Ci z głowy!

„Kariera? Chyba w kuchni! W końcu to idealne miejsce dla kobiety. Możesz pracować, ale nie przemęczaj się, bo i tak dostaniesz za to niewiele pieniędzy. Lepiej niech zarabia Twój partner” – skądś to znasz, prawda?

Patrzę na mojego 3‑letniego syna i zastanawiam się, kiedy i jego dosięgną stereotypy, w końcu: „Jak łączysz karierę i życie rodzinne?” – która z nas nie słyszała tego pytania… Co odpowiadałyście? „Jestem mistrzem logistyki, multitaskingu, a do tego jeszcze żongluję” – w końcu ogień i woda są idealnym duetem. To nie takie proste. A może wręcz przeciwnie, może to łatwiejsze niż się wszystkim wydaje?

Prawda jest taka, że radzimy sobie dokładnie tak samo, jak mężczyźni, zakładając wsparcie partnera. Mężczyzna z odpowiedzią na takie pytanie nie zawahałby się ani chwili, ale niestety dla kobiety, która także stereotypowo odbierana jest jako opiekuńcza i wrażliwa, odpowiedź nie jest już tak jednoznaczna. Dodatkowo z badań Heidi i Howarda wynika, że sukces i popularność są pozytywnie skorelowane u mężczyzn, a negatywnie u kobiet. Co to oznacza? Kobiety odnoszące sukces po prostu nie są lubiane w odróżnieniu od kobiet, które cierpią na syndrom oszusta.

Syndrom dotyczy każdego

Ostatnie hity wydawnicze – „Lean In” Sheryl Sandberg czy też „The Athena Doctrine” Gerzemy i D’Antonia – mówią, że rola kobiet na najwyższych stanowiskach na całym świecie rośnie i trend ten utrzyma się przez kolejne lata. Trudno się temu dziwić. Jak w takim razie możemy wykorzystać tę sytuację i obrać drogę do sukcesu, zwalczając równocześnie syndrom oszusta? Oto kilka sposobów:

  • Uwierz w swoje umiejętności – nie pozwól, aby „syndrom oszusta” („Impostor Syndrome”) zaprzepaścił Twoje sukcesy. Z wewnętrznych badań przeprowadzonych przez HP wynika, że kobiety aplikują na stanowiska, gdy spełniają 100% wymagań. Mężczyźni potrzebują tylko 60%. Pamiętaj, że wskazówką pomagającą w zwalczaniu syndromu oszusta jest zalecenie, by w większym stopniu koncentrować się na tym, czego się uczysz, niż na tym, jak ci aktualnie idzie. W końcu mała pewność siebie może być samospełniającym się proroctwem.

  • Nominuj się do awansu, w końcu zazwyczaj nikt nie zaoferuje Ci świetlanej przyszłości, musisz wyznaczyć ją sobie sama. Zamiast myśleć: „nie jestem jeszcze gotowa na wyższe stanowisko”, pomyśl, że chcesz spróbować swoich sił i uczyć się poprzez wykonywanie bardziej odpowiedzialnych zadań. Tak zwany „syndrom korony” („Tiara Syndrome”) dotykający kobiety powoduje, że jesteśmy zbyt skromne i wierzymy, że świetne wyniki oraz pilność same doprowadzą nas na wyższe szczeble korporacyjnych struktur. Tak nie będzie, dopóki przełożeni nie dostrzegą tego, co świetnie robisz. Koniec z syndromem korony!

  • Podnoś rękę i miej w sobie odwagę! Nie bój się zadawania trudnych pytań! Tylko w ten sposób będziesz autentycznym liderem, który w dłuższej perspektywie buduje głębsze relacje i przetrwa w turbulentnym otoczeniu biznesowym. „Syndrom księżnej Diany”, który mówi o tym, że każda z nas przede wszystkim chce być lubiana, często blokuje nas przed podejmowaniem niepopularnych decyzji oraz byciem ambitną. Środowisko biznesowe jest neutralne, więc aby zwalczyć „syndrom księżnej Diany” – działaj odważnie i podążaj za intuicją.

  • Asertywność jako element walki z syndromem oszusta. Żadnemu pracującemu rodzicowi balansowanie między życiem rodzinnym i zawodowym nie przychodzi łatwo, ale ustalenie wcześniej ram i oczekiwań z przełożonymi może tylko zaprocentować we wzajemnym zrozumieniu i budowaniu zaufania. „Muszę wyjść z biura o 16.30, gdyż o 17 zamykają przedszkole” – co w tym trudnego? Ważne e‑maile można odczytać w smartfonie, który jest zawsze pod ręką, również gdyby zaszła potrzeba biznesowo krytycznej telekonferencji! Nie obawiajmy się mówienia wprost!

  • Wykorzystaj swoje atrybuty w 200%. Właśnie opiekuńczość, wrażliwość kulturowa i otwartość na współpracę i rozwiązywanie problemów przychodzą nam, kobietom, łatwiej.

Czy zatem faktycznie miejsce kobiet jest w… kuchni? Cóż… jeśli tego chcą. Nikt nie mówi też, że miejsce kobiet jest za biurkiem. W końcu nikogo nie można wtłoczyć w korporacyjny mundurek, kiedy oczekuje czego innego od życia. Nigdy jednak stereotypy oraz uwarunkowania kulturowe nie powinny ograniczać naszych dążeń, marzeń i celów – niezależnie od tego czy jest się kobietą, czy mężczyzną.

Agnieszka Światowa

HR IT Head North West Europe, Siemens, CEO QuaTes.

Wybrane dla Ciebie

MyICAN Twoja ścieżka rozwoju
Załaduj więcej wyników

Polecane artykuły


Najpopularniejsze tematy