Premium

Materiał dostępny tylko dla Subskrybentów

Nie masz subskrypcji? Dołącz do grona Subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Jesteś Subskrybentem? Zaloguj się

X
Następny artykuł dla ciebie
Wyświetl >>

Elektryczne auto jako benefit

Elektryczne auto jako benefit

Oferta benefitowa od pewnego czasu jest ciągle taka sama. Zazwyczaj jest to dofinansowanie zajęć sportowych, edukacyjnych lub opieki zdrowotnej. Carsmile Benefit proponuje coś zupełnie innego – zamiast typowych świadczeń dodatkowych pracodawca może zaoferować… samochód w abonamencie.

PARTNEREM MATERIAŁU JEST CARSMILE

WYSOKA INFLACJA i wynikająca z niej presja na podwyżki pensji, szczególnie wśród poszukiwanych na rynku specjalistów, sprawiają, że firmy szukają takich rozwiązań, które z jednej strony zaspokoją oczekiwania pracowników, a z drugiej nie zrujnują budżetów płacowych. Na rynku pojawiła się oferta firmy Carsmile, która pozwala zamienić część wynagrodzenia na samochód elektryczny lub hybrydowy, a przy tym jest opłacalna podatkowo dla pracodawcy. Zgodnie z przepisami za użytkowanie elektrycznego lub hybrydowego auta służbowego częściowo prywatnie pracodawca dolicza pracownikowi do podstawy miesięcznego wynagrodzenia ryczałt w wysokości 250 zł, co oczywiście nie pokrywa całej wartości świadczenia. Dla niego abonament stanowi koszt uzyskania przychodu.

Komu to się opłaca?

Biorąc auto w abonamencie, pracodawca nie musi się martwić wzrostem cen ubezpieczenia, serwisu, nieprzewidzianymi kosztami dodatkowymi czy tym, ile auto straci na wartości w czasie, na który opiewa umowa z Carsmile. Dzięki temu całkowity koszt użytkowania takiego pojazdu jest niższy niż w przypadku kredytu lub leasingu.

Przykład miesięcznego kosztu użytkowania auta kompaktowego

Założenia podstawowe: miesięczne wynagrodzenie pracownika wynosi 10 tys. zł brutto, średnio pokonuje on w celach prywatnych oraz dojeżdżając do pracy 1800 km. Przyjmując, że litr PB 95 kosztuje około 7 złotych, a auto kompaktowe, np. Hyundai i30, Subaru XV, Renault Megane czy Peugeot 308, w cyklu mieszanym potrzebuje przynajmniej 7,5 litra benzyny na 100 km, za paliwo będzie musiał zapłacić 945 zł. Koszt ubezpieczenia to 250 zł (3000 zł rocznie), serwis – przeglądy, wymiana materiałów eksploatacyjnych (4000 zł rocznie) – 333 zł, opony zimowe (1600 zł komplet na 3 lata) 44 zł. Do tego trzeba doliczyć cenę samego auta.

Wyliczenie: w ciągu trzech lat samochód traci na wartości średnio 50%, zatem jeśli kupimy auto za 100 tys. zł, po trzech latach będzie warte około 50 tysięcy. Z tego wniosek, że miesięcznie wartość auta maleje o 1388 zł. Jeśli zsumujemy wszystkie koszty (1388 + 250 + 333 zł + 44 + 945), okaże się, że pracownik musi wydać na swój samochód około 2960 zł.

Powyższa symulacja pokazuje, że gdyby dostał nawet 2200 zł „na rękę” podwyżki, nie wystarczy mu na zakup i utrzymanie auta.

Sprawdźmy, czy za te same pieniądze może jeździć swoją wymarzoną Teslą 3?

Okazuje się, że nie. Dostępne na rynku oferty pozwalają wynająć ten model Tesli w okresie trzyletnim i maksymalnym rocznym przebiegiem do 20 000 km (usługa obejmuje finansowanie auta, serwis, ubezpieczenie, opony) za 4543 zł miesięcznie. Miesięczna rata takiego samochodu w kredycie wyniesie 6912 zł, bez opłat za ubezpieczenie, ewentualny serwis (np. w czasie podróży zagranicznej) oraz opony. Tak dużego kosztu przy pensji 10 tys. złotych brutto pracownik nie udźwignie.

Czy jest inne rozwiązanie? Tak. Pracownik może jeździć Teslą 3 dzięki platformie Carsmile Benefit, jeżeli poprosi pracodawcę, aby zamiast podwyżki udostępnił mu możliwość użytkowania firmowego samochodu w abonamencie (2200 zł netto).

Dla korporacji oferta abonamentowa jest korzystniejsza dzięki efektowi skali i pewnego rodzaju formie „groupona”, ponieważ to Carsmile negocjuje warunki finansowania zakupu samochodów, opon, ubezpieczenia, kosztów serwisu. W efekcie może zaproponować swoim klientom na zdecydowaną większość modeli lepsze warunki niż rynkowe. Potencjał zakupowy tej firmy jest bowiem zdecydowanie większy niż potencjał nawet dużego przedsiębiorstwa, ale spoza branży.

W przypadku top menedżerów oraz wyjątkowo poszukiwanych specjalistów korzyść jest jeszcze większa. Na przykład, jeśli menedżer marzy o hybrydowym, rodzinnym Mercedesie GLE o wartości 500 tys. złotych, różnica między autem w systemie Carsmile Benefit a ofertą publiczną najmu na Carsmile.pl (12 232 zł/36 miesięcy) będzie wynosić aż 7300 zł miesięcznie. Oszczędność na mobilności pracownika wyniesie zatem około 50% ciężaru ekonomicznego.

Jakie Carsmile Benefit oferuje plusy? Oferta nie oznacza budowania „floty” i wynikających z tego problemów. Oznacza natomiast:

  • Specjalnie wynegocjowane warunki „grouponowe”, korporacyjne. Lepsze niż te dostępne na rynku;

  • Brak kosztów obsługi zarządzania flotą – wszystko po stronie Carsmile Benefit;

  • Nowoczesną platformę online dostępną dla korporacji, które podpiszą z firmą umowę;

  • Brak konieczności zatrudniania osób do obsługi zamówień aut, pilnowania wymiany opon, dbania o to, aby w terminie ubezpieczyć auto;

  • Eksperci branży motoryzacyjnej negocjują w imieniu swojego klienta i jego pracowników najlepsze możliwe warunki na zakup samochodów, ubezpieczenia, opon, serwisu;

  • Samochód służbowy zamiast premii i rozliczania przejazdów służbowych kilometrówką – więcej korzyści dla pracownika – nowe wymarzone auto, karta paliwowa (na ładowanie auta), większy komfort i prestiż pracownika mogą przełożyć się na większą lojalność wobec pracodawcy, taki sam albo niższy ciężar ekonomiczny dla niego, niższe wydzielanie COIndeks dolny 2;

  • Pełen wybór ekologicznych samochodów hybrydowych i elektrycznych również z dofinansowaniem z programu „mój elektryk”;

  • Menedżerowie wyższego szczebla mogą wybierać dowolny samochód i odliczyć go od premii;

  • Pracownicy, którzy potrzebują drugiego samochodu dla rodziny, również mogą skorzystać z korporacyjnych warunków zakupowych, aby mieć prywatne auto dużo taniej (nawet 20–30%) niż na warunkach rynkowych. Wszystkie koszty są wliczone w jedną stałą ratę miesięczną.

Rozwiązanie, które proponuje Carsmile, kierowane jest przede wszystkim do firm technologicznych, konsultingowych, badawczo‑rozwojowych bądź produkcyjnych, które zatrudniają wysoko wykwalifikowanych specjalistów – inżynierów, w tym inżynierów IT, lekarzy, prawników, doradców biznesowych, naukowców, a więc ludzi dobrze zarabiających, którzy płacą wysokie podatki, ale też mogą „dyktować” warunki finansowe, bo należą do deficytowej grupy na rynku pracy.

Wybrane dla Ciebie

MyICAN Twoja ścieżka rozwoju
Załaduj więcej wyników

Polecane artykuły

Polecane artykuły


Najpopularniejsze tematy