Premium

Materiał dostępny tylko dla Subskrybentów

Nie masz subskrypcji? Dołącz do grona Subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Jesteś Subskrybentem? Zaloguj się

X
Następny artykuł dla ciebie
Wyświetl >>

Czego o zarządzaniu ludźmi można nauczyć się od Napoleona?

· · 2 min
Czego o zarządzaniu ludźmi można nauczyć się od Napoleona?

Spojrzymy dziś na cesarza Francuzów nie jak na doskonałego stratega z pól bitewnych, ale jak na kompetentnego menedżera, który z przenikliwością potrafił zidentyfikować potrzeby podwładnych oraz we właściwy sposób na nie odpowiedzieć.

Sukces wygranych bitew to przede wszystkim sukces prostych żołnierzy – ich trudu, woli walki, motywacji. Jak Napoleon wygrał tę najmniej docenianą ze swoich potyczek? Jak zdobył serca Francuzów (a także i wielu Polaków)? Czego ta lekcja historii może nauczyć nas, strategów ze szklanych biurowców, liderów nowoczesnych przedsiębiorstw?

Siła spójnego wizerunku

Cztery lata skorumpowanych rządów dyrektoriatu, społecznych niepokojów, obaw o przyszłość państwa, tak świeżej jeszcze Republiki. I wtedy pojawia się on: odzwierciedlenie ideałów rewolucji francuskiej. Nie pochodzi z arystokracji; własnymi siłami i talentem osiąga kolejne szczeble kariery i popularności, reprezentuje lud. Pewnego dnia powie: „Nazwa i forma rządu są bez znaczenia. Ważne jest, żeby obywatele byli równi wobec prawa…”.

Zrealizuje te słowa poprzez współtworzenie Kodeksu Napoleona, będącego podstawą prawną dla kształtowania się późniejszych społeczeństw demokratycznych, sięgając po władzę dopiero po zorganizowaniu plebiscytu. Cóż w efekcie otrzymujemy? Wizerunek oparty nie na potrzebie chwili, ale zakorzeniony w świadomości odbiorców i konsekwentnie budowany, wzmacniany poprzez konkretne działania. Spójność słów i czynów buduje wiarygodność, a wiarygodność lidera w istotny sposób wpływa na poczucie lojalności i zaufania podwładnych.

Pojawia się tu także kolejna cecha skutecznego lidera: umiejętne reagowanie na nastroje, emocje i potrzeby społeczne. A także odpowiednie zarządzanie nimi.

Autorytaryzm z nutką czułości

Stosunek Napoleona do żołnierzy nawet w dzisiejszych czasach może zaskakujący – a na początku XIX wieku był on wręcz rewolucyjny. Na ile stanowił wyraz potrzeby serca, a na ile odzwierciedlenie socjotechnicznej kalkulacji? Pytanie to można pozostawić historykom. Jedno wiadomo na pewno – działania podejmowane przez Napoleona względem budowania poczucia lojalności i przywiązania żołnierzy były działaniami skutecznymi. Dlaczego?

Napoleon dbał o to, aby żołnierz obywatel nie był z nim związany jedynie dyscyplinarnie, ale aby rozumiał, że jest ważny i doceniany. Wódz osobiście pomagał rannym w bitwach, wieczorami siadał z żołnierzami przy ognisku i jadł to samo, co oni, sprawdzał stan umundurowania, doglądał ekwipunku. W wielu przemowach zasługę zwycięstwa przypisywał przede wszystkim wojsku. Żołnierze dzięki temu czuli dumę z osiągnięć, które pojmowali jako wspólne, co zwiększało ich motywację do dalszych działań. Cesarz sprawiał, że jego wojny stawały się ich wojnami, czymś, co rozpatrywali w wymiarze osobistym.

Wszystko to było budowaniem motywacji wewnętrznej, która jest ważnym aspektem zarządzania ludźmi. Motywacja wewnętrzna sprzyja efektywności działania, pojawia się wtedy, kiedy podejmowany wysiłek postrzegany jest jako ważny i potrzebny. Stanowi przeciwieństwo motywacji zewnętrznej: osoba motywowana zewnętrznie z czasem zaczyna zwykle wybierać najłatwiejszą drogę do osiągnięcia celu i traci zainteresowanie rozwojem swoich kompetencji oraz jakością wykonywanej pracy.

Lider obecny i odpowiedzialny

„Nie ten wygrał bitwę, kto dał dobrą radę, lecz ten, kto kazał ją wykonać i wziął na siebie odpowiedzialność za to wykonanie”, to słowa, które mogłyby stanowić motto każdego kompetentnego lidera. Kto z nas chciałby mieć przełożonego niezdolnego do podejmowania decyzji, bojącego się odpowiedzialności i konsekwencji? Zapewne nikt, a jednak, o zgrozo, miewamy takich dość często.

O ile większą motywację zapewnia przywódca, który jest obecny, widoczny, którego zachowanie i postawy mogą być obserwowane przez podwładnych. Oczywiście taka ekspozycja społeczna narzuca na lidera presję, wymaga przemyślanych, rozważnych zachowań. Ale jednocześnie ustanawia balans między kontrolą podwładnych a opieką nad nimi – co wywołuje poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa.

Wracając do bohatera artykułu: zdobywanie zarówno przychylności żołnierzy, jak i popularności na podbitych ziemiach poprzez zmianę ustroju prawnego, budowanie zbiorowego mitu o sukcesie i zwycięstwie, wykorzystywanie odpowiednich uwarunkowań społecznych, budowanie spójnego wizerunku, konsekwencja w działaniu, umiejętne sprawowanie nadzoru i kontroli – to zaledwie kilka mechanizmów spośród całego repertuaru, które można odnaleźć w przywództwie Napoleona. Wykorzystywane są one do dziś przez polityków czy szefów korporacji, choć kiedy rozpatruje się je w perspektywie historycznej – jakże spektakularny wydaje się ich efekt.

Monika Dmochowska

Magister psychologii klinicznej i pracownik działu HR specjalizująca się w prowadzeniu procesów rekrutacji i selekcji.

Wybrane dla Ciebie

MyICAN Twoja ścieżka rozwoju
Załaduj więcej wyników

Polecane artykuły

Polecane artykuły


Najpopularniejsze tematy