Spytaj o najlepszą dla Ciebie ścieżkę rozwoju kariery: 22 250 11 44 | infolinia@ican.pl

Premium

Materiał dostępny tylko dla Subskrybentów

Nie masz subskrypcji? Dołącz do grona Subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Jesteś Subskrybentem? Zaloguj się

X
Następny artykuł dla ciebie
Wyświetl >>

Lokalne inicjatywy w walce z pandemią gospodarczą

· · 3 min
Lokalne inicjatywy w walce z pandemią gospodarczą

Jak wynika z badania 4P dla BIG InfoMonitor, co dziesiąty Polak bardziej niż o kwestie zdrowotne obawia się w dobie pandemii o swoją kondycję finansową. W ciągu ostatnich tygodni pracę straciło 7% badanych. Koronawirus bezpardonowo zaatakował polskie firmy, a małe i średnie przedsiębiorstwa mają problem, by ten atak odeprzeć.

Pandemia koronawirusa w zatrważającym tempie rozprzestrzeniła się po krajach europejskich. Polscy przedsiębiorcy praktycznie z dnia na dzień znaleźli się w bardzo ciężkiej sytuacji spowodowanej obostrzeniami i zakazami nałożonymi przez władze. Zamknięcie stacjonarnych lokali usługowych, ograniczenia w handlu czy choćby utrudnienia w transporcie zagranicznym wywołały kryzys gospodarczy, którego skutki najmocniej odczuwają małe i średnie przedsiębiorstwa. Pomimo stopniowego odmrażania gospodarki (aktualnie Polska wchodzi w etap czwarty, znoszący m.in. limit osób dla branży handlowej i gastronomicznej) skutki narodowego lockdownu będą trwały znacznie dłużej.

Nowa rzeczywistość gospodarcza

Prowadzenie biznesu w trakcie pandemii odbywa się na innych zasadach niż te znane przedsiębiorcom do tej pory. Dla niektórych branż szansą na przetrwanie kryzysu okazało się przeniesienie w pełni aktywności do świata wirtualnego: marketing internetowy czy uruchomienie i rozwój sprzedaży online, np. w przypadku sklepów odzieżowych, salonów biżuterii czy drogerii. Pomocna stawała się również zmiana modelu biznesowego – restauracje nie mogąc przyjmować gości stacjonarnie, decydowały się na rozpoczęcie świadczenia dostaw bezkontaktowych pod wskazany przez klienta adres. Nie wszystkie przedsiębiorstwa dysponują jednak taką elastycznością. Około ⅓ polskich mikro-, małych i średnich firm zupełnie straciła możliwość kontynuowania działalności – salony kosmetyczne lub pensjonaty nie są w stanie świadczyć swoich usług w sposób zdalny.

Jakie wnioski możemy wyciągnąć z minionych kryzysów gospodarczych? Sięgnij po sprawdzone rady i eksperckie wskazówki, dzięki którym już dziś zyskasz pewność w niepewnych czasach!

Kup teraz!

Poszkodowane gastronomia, turystyka i… budownictwo?

Najbardziej poszkodowanymi przez pandemię wirusa gałęziami są przede wszystkim te, które swoją działalność opierają na bezpośrednim kontakcie z klientem oraz na obsłudze wydarzeń masowych. Turystyka, gastronomia, sektor usług konsumenckich, hotelarstwo – to obecnie najciężej doświadczone gospodarczo branże. Do nich należy dodać firmy transportowe i przemysł, gdzie problemy z dostawami potrzebnych części i półproduktów oraz ograniczenie swobody przemieszczania się po kraju wpływały na zawieszenie lub spowolnienie dalszej działalności. W długiej perspektywie jedną z większych ofiar gospodarczych koronawirusa może okazać się… budownictwo. Kryzys objawiający się rosnącą inflacją razem ze wzrastającym bezrobociem oznacza mniejszą siłę nabywczą konsumentów, wynikiem czego może być zmniejszony popyt na inwestycje w mieszkania. Sprzedaż nieruchomości jest również zależna od przyszłej dostępności materiałów i komponentów koniecznych do zakończenia budowy i wykończenia obiektów.

Alarmujące dane z sektora MŚP

Według wyników z ogólnopolskiego badania przekrojowego „KoronaBilans MŚP’’ przeprowadzonego przez Krajowy Rejestr Długów ponad 49% przedsiębiorców z sektora małych i średnich firm ocenia swoją sytuację ekonomiczną jako złą. Ponad połowa ankietowanych – 54,6%, przewiduje, że w przeciągu trzech najbliższych miesięcy pogorszy się ich kondycja finansowa, a 79% uważa, że ich przychody prawdopodobnie zmaleją. Niecałe 60% uczestniczących w badaniu przedsiębiorców musiało ograniczyć swoją aktywność gospodarczą z powodu pandemii, 37% natomiast zawiesiło działalność częściowo lub w pełni. Biorąc pod uwagę liczbę polskich firm sektora MŚP (według PARP: ponad 15 tys. podmiotów średniej wielkości, około 54 tys. małych i powyżej 2 mln mikroprzedsiębiorstw), negatywny wpływ gospodarczy koronawirusa staje się jeszcze bardziej niepokojący.

Lokalnie znaczy na skalę krajową

Przedsiębiorcy mogą skorzystać z pomocy oferowanej przez państwo, polegającej m.in. na zwolnieniu ze składek ZUS. Firmy z sektora MŚP mogą również złożyć wniosek o pożyczkę unijną udzielaną bez opłat i prowizji (podmiot spłaca tylko raty kapitałowe, a dodatkowe koszty pokrywane są w ramach przyznanej pożyczkobiorcy dotacji). Jednakże przy tak wielkiej skali negatywnych skutków pandemii oficjalne programy pomocowe mogą okazać się niewystarczające, by przedsiębiorcy, zwłaszcza z sektora usług konsumenckich, utrzymali płynność finansową i tym samym kontynuowali prowadzenie działalności. Odpowiedzią na ten problem są lokalne inicjatywy pozarządowe zawiązywane w celu pomocy MŚP. Jedną z nich jest wspieramlokalnie.pl – kampania zainicjowana przez warszawską firmę Sellions. Internetowy serwis pozwala na zakup voucherów na wybrane usługi z terminem realizacji do 12 miesięcy. Środki ze sprzedaży są natychmiastowo przekazywane bezpośrednio do przedsiębiorców, co – dzięki większemu przepływowi gotówki – pozwala im na regulowanie aktualnych zobowiązań. Rejestracja jest bezpłatna, a cała akcja ma zasięg ogólnopolski – usługodawcy pochodzą z różnych województw, m.in. z opolskiego, pomorskiego, świętokrzyskiego i mazowieckiego. Inny, tym razem skupiony na jednej branży przykład inicjatywy stanowi wspieramgastro.warszawa.pl. Platforma umożliwia klientom zamawianie potraw online z odbiorem osobistym i w dostawie. Restauracje otrzymują cały dochód ze sprzedaży, jednocześnie ponosząc miesięczny koszt abonamentu uzależniony od liczby zamówień w danym okresie (wyraźnie mniejszy niż w przypadku współpracy z komercyjnymi pośrednikami).

Nadchodzące tygodnie będą niewątpliwie wyzwaniem dla polskich firm z sektora MŚP, szczególnie dla tych, które wznawiają działalność i na nowo otwierają się na klientów stacjonarnych. Skutki narodowego lockdownu z pewnością długo będziemy odczuwać, jednak kryzys pokazał, że mimo panującej na rynku konkurencji przedsiębiorcy i mieszkańcy potrafią wzajemnie się wspierać, dając tego wyraz chociażby w ramach lokalnych inicjatyw pozarządowych.