ICAN Institute
Sklep Kontakt
X
Zdobądź pewne komepetencje w niepewnych czasach
30 szkoleń tematycznych online.
Nawet 5 szkoleń w cenie 1!
87,6% zadowolonych klientów
Kup >>
300 od 59

Co zrobić, by nauka była stałym elementem pracy?

Co zrobić, by nauka była stałym elementem pracy?

W miarę jak automatyzacja, sztuczna inteligencja oraz nowe modele pracy przeobrażają świat biznesu, ciągły rozwój stał się koniecznością. Osiemdziesiąt procent szefów firm uważa, że potrzeba nowych kompetencji jest ich największym wyzwaniem biznesowym. Z kolei, jak pokazują badania, z punktu widzenia pracowników możliwość rozwoju jest dziś drugim najważniejszym czynnikiem zadowolenia z pracy (po charakterze samej pracy).

Na najbardziej podstawowym poziomie jesteśmy gatunkiem neotenicznym – mamy wrodzony instynkt uczenia się przez całe życie. Dlatego też w pracy nieustannie szukamy usprawnień; z tej ludzkiej potrzeby wywodzi się cały ruch na rzecz doskonalenia umiejętności. Tymczasem, podczas gdy rekrutacja stanowi kosztowną grę o sumie zerowej (jeśli firma A zatrudni doskonałego pracownika, firmie B już się to nie uda), uczenie się jest działaniem, na którym mogą skorzystać wszyscy.

Nauka kontra praca

Niestety realizacja pilnych zadań powoduje, że nie mamy czasu na uczenie się. Z badania, jakie przeprowadziliśmy ostatnio wraz z LinkedInem, wynika, że pracownicy marnują jedną trzecią swojego dnia, pisząc e‑maile, które mają niewielki związek z wykonywaną przez nich pracą – lub wręcz w ogóle go nie mają. Rzadko korzysta się (poza obowiązkowymi szkoleniami z przepisów) z tradycyjnych firmowych portali edukacyjnych (systemów zarządzania nauką), a znalezienie potrzebnej wiedzy wymaga często wykonania wielu kliknięć. Dlatego też uczenie się spychamy – świadomie lub nieświadomie – do tej ćwiartki matrycy Eisenhowera, która odpowiada za rzeczy ważne, lecz niepilne. Na formalną naukę pracownicy wiedzy znajdują przeciętnie raptem pięć minut dziennie. Wszyscy bowiem ulegamy nadmiernie przepływowi pracy.

Pojawia się więc pytanie: jak sprawić, aby uczenie stało się elementem codziennego przepływu pracy? Wierzymy, że sposób taki istnieje – nazwałem (Josh Bersin) ten nowy paradygmat mianem „uczenia się w ramach przepływu pracy”.

Czym jest przepływ pracy?

Choć każdy ma różne doświadczenia zawodowe, istnieją pewne wspólne cechy wyróżniające pracowników wiedzy: jest ich 780 milionów i codziennie spędzają przy komputerze 6,5 godziny. Na e‑maile poświęcają 28% swojego czasu, na zbieranie informacji (wyszukiwanie danych) – 19%, a 14% na komunikowanie się wewnątrz firmy (podczas spotkań formalnych i nieformalnych). Te trzy działania łącznie stanowią 61% czasu ich pracy.

Nie dziwi, że pracownicy wiedzy powinni poświęcać aż tyle czasu na przyswajanie i rozpowszechnianie informacji. Wyszukiwanie danych, informacji, wyciąganie wniosków, a następnie dzielenie się nimi z innymi to codzienne zajęcie większości z nas. W istocie 38% treści, którymi dzielimy się w internecie, ma charakter edukacyjny lub informacyjny.

Uczenie się w toku pracy to nowa koncepcja: opiera się na przekonaniu, że autentyczna nauka musi pasować i być dostosowana do dnia pracy i życia zawodowego. Zamiast traktować uczenie się korporacyjne jako punkt docelowy, należy na nie spojrzeć jak na coś, co samo do nas przychodzi. Dzięki odpowiedniemu myśleniu projektowemu i najnowszym technologiom możemy stworzyć rozwiązania i doświadczenia, które sprawią, że uczenie stanie się niemal niewidocznym elementem pracy. Można powiedzieć, że Google i YouTube to dwie pierwsze platformy „uczenia się w ramach przepływu pracy”, których dziś praktycznie nie zauważamy.

Jak zatem możemy sprawić, aby przepływ pracy stał się motorem uczenia się? Najpierw przyjrzymy się temu z perspektywy indywidualnej (oddolnej), a następnie korporacyjnej (odgórnej).

Samouczenie

Co możesz zrobić, aby jako osoba pragnąca zdobywać wiedzę uczyć się w ramach przepływu pracy? Oto kilka praktycznych działań, z których możesz skorzystać już dziś.

Praktykuj metapoznanie i uważność

Świadomie wykonuj codzienne zadania. Wiąże się z tym wiele korzyści, a jedną z nich jest większa zdolność do uczenia się i rozwoju. Na przykład zamiast być jedynie obecnym podczas negocjacji handlowych, zwracaj uwagę na taktykę i techniki stosowane przez drugą stronę i ucz się ich w bezpośrednim kontakcie. Pytaj menedżerów produktów o funkcje produktów, a sprzedawców o trendy branżowe, proś współpracowników o informację zwrotną na temat własnych umiejętności prezentacyjnych. Tego rodzaju pytania tworzą doświadczenie uczenia się, a większość ludzi, z którymi pracujesz, chętnie podzieli się swoją wiedzą.

Rób listy rzeczy do zrobienia

Codziennie masz wiele możliwości uczenia się, a dzięki szerszemu spojrzeniu dostrzeżesz ich jeszcze więcej. Często z nich rezygnujemy, ponieważ dajemy się wciągnąć w wir realizacji innych zadań. Nie warto jednak marnować tych okazji. Spisz listę pojęć, pomysłów, praktyk oraz słownictwa, które chcesz lepiej poznać, zaznacz je w przeglądarce i dodaj do listy rzeczy do zrobienia. Przyjrzysz im się później, mając więcej czasu na zastanowienie. W moim przypadku nieustannie zaznaczam rzeczy, których chcę się nauczyć, i gdy tylko znajduję wolną chwilę (często późno wieczorem), czytam artykuły, przeglądam prezentacje lub po prostu rozglądam się i bawię rzeczami, które zawsze chciałem robić lepiej. Na pewno znajdziesz taki moment w ciągu dnia (np. jeżdżąc do pracy), kiedy mógłbyś poświęcić na to czas.

Wpisuj czas na naukę do kalendarza

Pokaż współpracownikom, jak ważna jest dla ciebie nauka. Określ ze swoim szefem rozsądny czas, jaki mógłbyś poświęcić na uczenie się. Następnie zarezerwuj ten czas i konsekwentnie z niego korzystaj.

Subskrybuj niewielką liczbę czasopism i newsletterów

Uważnie je wyselekcjonuj, dostosowując do swojej roli, branży i osobowości. Liczba newsletterów, które charakteryzowałyby się zarazem wysoką jakością oraz odpowiadały twoim zainteresowaniom, będzie ograniczona. Wypisz się z pozostałych.

Fachowo udzielaj się w kanale edukacyjnym, w którym wykonujesz pracę

Choć w każdej firmie panują inne zasady, coraz więcej pracowników sygnalizuje, że korzysta w pracy z narzędzi typu SharePoint, Slack czy Teams. Jeśli twoja firma nie ma kanału edukacyjnego, stwórz go. Kiedy będziesz udostępniać na tych platformach coś nowego i interesującego znajomym, nie wklejaj jedynie adresu internetowego. Pomóż im zrozumieć, dlaczego udostępniasz treści, wyjaśniając, czego one dotyczą i dlaczego są istotne. Jeszcze ważniejsze jest to, dla kogo są one przeznaczone: oznacz wyłącznie te osoby, które faktycznie skorzystają dzięki udostępnianym przez ciebie treściom. W ten sposób nie tylko pomożesz innym i zapewnisz korzyści firmie, lecz również przyśpieszysz własną naukę.

Uczenie się odgórne

Kiedy zadaje się liderom HR pytanie, jak zamierzają budować kompetencje przyszłości, prawie dwie trzecie przyznaje, że będzie szukać potrzebnych umiejętności poza firmą. To kosztowne rozwiązanie: jeden z naszych klientów stwierdził, że budowanie kompetencji technicznych wewnątrz firmy jest sześciokrotnie tańsze niż pozyskiwanie ich z rynku pracy.

Jak więc korporacje mogą lepiej wykorzystać przepływ pracy, aby udoskonalić umiejętności swoich pracowników? Niewątpliwie wiele z cech charakteryzujących duże firmy utrudnia uczenie się, lecz inne można wykorzystać w roli katalizatora nauki. Poniższe uwagi przeznaczone są przede wszystkim dla liderów biznesu, którzy chcą zmienić systemy, procesy i kulturę swoich organizacji, aby zwiększyć kompetencje pracowników.

Upewnij się, czy masz odpowiednie i łatwe w użyciu systemy wiedzy korporacyjnej

Twoi pracownicy z całą pewnością szukając informacji, korzystają z różnych wyszukiwarek. Przyjmij, że taka jest rzeczywistość, niemniej poświęć trochę czasu na dopasowanie i usprawnianie systemów wewnętrznych, aby działały szybciej i były bardziej przydatne. Posiadanie starej, przeładowanej treściami strony internetowej z niewłaściwym układem informacji przynosi twojej firmie straty. Tymczasem stworzenie portalu korporacyjnego jest dziś łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Wyniki wyszukiwań muszą być przydatne – łatwo to powiedzieć, ale trudniej zrobić – warunkiem jest odpowiednie oznaczenie udostępnianych treści. Wspólnie z działem IT zainicjuj projekt czyszczenia strony firmowej, a zdziwisz się, jak szybko stanie się ona użyteczna.

Udostępniaj treści wewnątrz firmy

Dziś technologia pozwala na wykorzystanie organicznego uczenia się w jednej części organizacji i skalowanie uzyskanych korzyści na pozostałe działy. Na przykład zastosowanie algorytmów umożliwia zauważenie, oznaczenie i udostępnienie szerszemu gronu handlowców artykułów na temat negocjowania skomplikowanych umów, którym na platformie podzielili się opiekunowie klientów.

Wykorzystaj interfejsy API, aby dostarczać treści do miejsca pracy

Integracja z przepływem pracy jest dziś łatwiejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Oprogramowanie tworzone jest przede wszystkim z myślą o interoperacyjności, którą często realizuje się za pośrednictwem interfejsów API. Slack, Teams i Atlassian to zaledwie kilka przykładów platform, które posiadają otwarte API, umożliwiając włączenie w plan dnia pracowników odpowiednich treści edukacyjnych.

Stwórz kanał poświęcony nauce w firmowych systemach komunikacyjnych

Zbuduj portal poświęcony nauce i promuj go, wykorzystując w tym celu odpowiednie materiały stworzone przez liderów. Zachęcaj osoby często publikujące treści oraz mające wpływy do publikowania i promowania nowych treści. Przekaz podkreślający znaczenie uczenia się będzie głośniejszy, jeśli wyjdzie on wprost od kierownictwa firmy.

Zastanów się nad stworzeniem interfejsu umożliwiającego dyskusje lub czatowanie

Prostym i skutecznym sposobem powiązania nauki z pracą jest dodanie funkcjonalności czatu do podstawowego oprogramowania zarządzającego przepływem pracy. Użyteczność tego narzędzia będzie zależeć od tego, na ile inteligentny i transparentny będzie jego mechanizm, tj. czy trafnie reaguje na to, co się faktycznie dzieje, oraz na przepływ pracy.

Zintegruj naukę z pocztą elektroniczną

Poczta elektroniczna pozostaje niezmiennie głównym elementem dnia pracownika wiedzy i stanowi jedną z nielicznych wspólnych platform komunikacji. Dlatego też oszczędne korzystanie ze spersonalizowanych e‑maili może okazać się najbardziej wydajnym i skutecznym sposobem integrowania nauki z dniem pracy pracowników.

Co myślą liderzy korporacyjnego uczenia się?

Koncepcja uczenia się w ramach przepływu pracy spotkała się z uznaniem osób kierujących edukacją korporacyjną na całym świecie. Branża ta, warta 360 mld dolarów, znajduje się z reguły w cieniu innych, bardziej „efektownych” obszarów działalności biznesowej. Dzieje się tak, ponieważ trudno udowodnić wpływ konkretnych programów szkoleniowych (choć ogólne korzyści szkolenia zarówno na poziomie indywidualnym, jak i społecznym nie pozostawiają wątpliwości). Może się to jednak zmienić, w miarę jak firmy zaczną poważniej podchodzić do zaangażowania i dobrego samopoczucia pracowników. Oto trzy poglądy osób odpowiadających za edukację w firmach, które wyłamują się z tego schematu.

Ann Schulte, dyrektor ds. edukacji w Procter & Gamble (P&G), wyjaśnia, dlaczego uczenie się w 2019 r. ma większe znaczenie niż kiedykolwiek wcześniej oraz jak odzwierciedla to strategia jej firmy: – W P&G uważamy, że wygrywa ten, kto się uczy najszybciej. Nauka stała się koniecznością, ponieważ niepewność i szybkie zmiany rynkowe spowodowane konkurencją wymuszają eksperymentowanie, krótkie cykle informacji zwrotnej oraz zdolność do przystosowania się. Aby pomóc pracownikom w szybszym uczeniu się, zmieniamy sposób zarządzania nauką i rozwojem, starając się skoncentrować w większym stopniu na bezpośrednim kontekście biznesowym i spersonalizowanych potrzebach. Zapewniamy łatwy dostęp do informacji, narzędzia zwiększające wydajność i starannie dostosowujemy szkolenia, tak aby ich treść była adekwatna i można ją było bezpośrednio zastosować w pracy.

Helen Smyth, dyrektor ds. edukacji i projektowania cyfrowego w Sainsbury’s, podkreśla znaczenie myślenia projektowego w formułowaniu odpowiedniego modelu uczenia się w firmie: – Zbyt często okazje do nauki i technologie edukacyjne opracowuje się na podstawie tego, co za słuszne uważa centrala, a nie tego, co faktycznie mogłoby umożliwić komuś lepsze wykonywanie pracy. Aby temu zaradzić, ważne jest, abyśmy jako eksperci ds. edukacji poświęcali więcej czasu na zrozumienie praktycznych realiów codziennej pracy innych osób, a także dbali o to, żeby nasze produkty i usługi odpowiadały tym realiom.

Elisabetta Galli, globalna dyrektor ds. wiedzy, rozwoju i zarządzania talentami w Banco Santander sugeruje, że korporacje powinny szukać inspiracji w oprogramowaniu używanym przez konsumentów: – Pracownicy w wolnym czasie korzystają z mediów społecznościowych i wyszukiwarek, aby zaspokoić ciekawość, kiedy tego potrzebują. Podobnie powinno być w pracy. Musimy stworzyć korporacyjne doświadczenia edukacyjne, aby dopasować się do doświadczeń klientów. Naszą wizją jest stworzenie ekosystemu nauki w pracy i bycie organizacją uczącą się, której pracownicy doskonalą swoje kompetencje w czasie rzeczywistym.

Uczenie się w ramach przepływu pracy jest jednym z najpotężniejszych narzędzi dostępnych dla liderów biznesu. Dzięki temu nowemu paradygmatowi każda organizacja może skorzystać. To kolejna fala innowacji, która widoczna jest od dłuższego czasu. Zadbaj, aby twoja firma znalazła się na jej szczycie.

Josh Bersin

Założyciel Bersin & Associates (obecnie Bersin by Deloitte), firmy która świadczy usługi badawcze i doradcze z zakresu korporacyjnego uczenia się, przywództwa, zarządzania talentami i technologii HR.

Marc Zao-Sanders

Prezes i współzałożyciel filtered.com, firmy edukacyjno-technologicznej, która wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby zwiększyć produktywność przez doskonalenie umiejętności i uczenia się.

Bądź na bieżąco

Powiązane artykuły


Sięgnij po więcej wiedzy